Zawsze mamy dwa wyjścia

Posted on Updated on

dwie drogiSą czasem momenty, kiedy wydaję się, że nasz cel jest niemożliwy do zrealizowania. Cała nasza uwaga koncentruje się na tym, że jest źle i wcale nie widać perspektyw na „lepsze jutro”. Często jest tak, że spotyka to człowieka już po długich staraniach i bywa, że część ludzi w tym momencie rezygnuje. Nie będę tutaj usilnie starał się zachęcać do kontynuowania realizacji celu, bo każdy jest dowódcą swojego życia i tak jak prawdziwy dowódca armii, osobiście podejmuję decyzję i bierze całą odpowiedzialność na siebie. Tak i każdy człowiek decyduję o swoim życiu i wybiera swoją drogę.

Pragnę jednak zauważyć, że jakie nie było by wyzwanie, zawsze, ale to zawsze mamy dwa wyjścia. Możesz zaraz na początku drogi powiedzieć, że rezygnujesz ze swoich marzeń, bo nie wiesz jak je zrealizować, ale tak naprawdę to Ci się nie chcę, bo wolisz sobie spędzać czas na oglądaniu meczu, albo bezcelowego przeglądania śmiesznych obrazków w internecie. Możesz zacząć wyciągać argumenty przeciw Twojemu działaniu, a to że nie masz czasu, a może to, że jeszcze nie dzisiaj, ale jutro już na pewno (taaa jasne :D). Wiedz o tym, że wszystko możesz, jednak jeśli sam o siebie nie zadbasz to nikt nie zadba o Ciebie w takim stopniu i w taki sposób jaki oczekujesz. Ale spójrz, masz jeszcze drugie wyjście. Możesz podjąć się realizacji celu. Nie musisz wcale realizować go z wielkim hukiem, w szalonym tempie. Wystarczy, że zaczniesz posuwać się małymi kroczkami w jego stronę.

Na przykład: chcesz nauczyć się nowego języka, bo umożliwi Ci to czytanie obcojęzycznych książek albo stron internetowych, a to pozwoli Ci się lepiej poczuć i zyskać większą pewność siebie. Więc, nie bierz od razu całego słownika na pierwszy ogień, nawet jeśli Cię ogarnął szalony głód nauki. Zacznij sobie przyswajać po parę/-naście słówek dziennie. Spójrz, nawet jeśli dziennie zapamiętasz 10 słówek, to w ciągu roku daję Ci to 365×10=3650 słówek z danego języka. Czy to nie jest wspaniałe, że poświęcając na naukę góra 10-15 minut dziennie, uczysz się języka. Jako ciekawostkę dodam, że w Polsce do swobodnej komunikacji używa się przeciętnie około 2000 różnych słów. A przez rok można nauczyć się ponad 3500 słówek. Prawda, że daje do myślenia 😉 Oczywiście, że przydałoby się też osłuchanie i obycie z językiem, ale to też nie jest przeszkodą w dobie dzisiejszego rozwoju technologicznego.

Nieważne, jak wzniosły jest cel, jeśli starannie, cierpliwie i z głową będziesz robił cokolwiek w kierunku jego osiągnięcia to dasz radę.

Czy taki gigant jak Coca-Cola czy Pepsi od razu postawił wielki magazyn, a następnie zaczął podpisywać kontrakty na milionowe zamówienia? Nie

Gdzieś w domowym zaciszu zaczęła powstawać mikstura, która powoli zaczęła zyskiwać sławę i tak naprawdę dopiero po jakimś czasie stała się sukcesem na masową skalę. Dlatego tak ważne, żeby nie przestawać realizować tego co się zaczęło. Może będzie to w niektórych przypadkach dłuższy proces, ale myślę, że warto. Przyszłość i tak kiedyś nadejdzie, więc możesz ten czas teraz zmarnować, albo wykorzystać. W przyszłości będziesz zbierał tego owoce. Przyszłość nie jest do planowania co zrobię jutro, przyszłość jest do oczekiwania na efekt naszych działań. A działać możemy teraz, albo nigdy. Nie wczoraj, nie jutro, a teraz. Więc, już w tej chwili postaw swój maleńki kroczek w drodze do swojego celu 🙂

Uśmiechnij się i działaj, tak jak potrafisz najlepiej

Advertisements

One thought on “Zawsze mamy dwa wyjścia

    Krzysiek said:
    30/04/2013 o 21:30

    Fajny tekst, w którym piszesz wiele trafnych uwag 🙂

    „jeśli sam o siebie nie zadbasz to nikt nie zadba o Ciebie w takim stopniu i w taki sposób jaki oczekujesz” – prawda, tylko sami możemy dbać o siebie najlepiej.

    „Wystarczy, że zaczniesz posuwać się małymi kroczkami” – dziś jest często obsesja robienia wszystkiego na wczoraj, szybciej niż się da. A można wolniej i często tak jest nawet lepiej.

    „Nieważne, jak wzniosły jest cel, jeśli starannie, cierpliwie i z głową będziesz robił cokolwiek w kierunku jego osiągnięcia to dasz radę.” – każdy osiągnięty cel zaczął się od pomysłu w czyjejś głowie. Dopiero po jakimś czasie i wkładzie przybrał widzialną formę.

    „przyszłość jest do oczekiwania na efekt naszych działań” – to szczególnie mi się spodobało 🙂

    Pozdrawiam i tak trzymaj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s