Chwilka skupienia

Posted on

4_lato_1024X768Pędzimy często nie wiedząc gdzie, za czym. Wszystko umyka coraz szybciej im bardziej my przyśpieszamy. Zatacza się coraz większe błędne koło. Potocznie zwie się to wyścigiem szczurów. Choć wydaję mi się, że w tym przypadku szczury mają większą świadomość tego jak funkcjonuje ich świat. To my ludzie sami gubimy się w tym naszym świecie. Wydawać by się mogło, że postęp technologiczny pozwoli ludziom zwolnić, przecież maszyny, komputery, pojazdy „wykonują” za nich prace, wożą ich. Coraz większy chaos, coraz większa gonitwa…

 

Ludzie od zawsze poszukiwali bogactwa, powodzenia, władzy, miłości. Wszystko jest bardzo ważne. Tylko jeśli ktoś prędzej czy później nie stanie, nie zamknie oczu i po prostu przez jakiś czas pobędzie tak sam ze sobą, to wtedy wszelkie te osiągnięcia runą. Nie ma się tutaj co bawić w żadne super, hiper techniki relaksacji, hipnozy itp. Naprawdę wszystko co człowiek potrzebuje ma w sobie. Dlatego, każdego dnia przeznacz choćby 5 minut dla siebie. Porozmawiaj ze sobą jak z dzieckiem, przyjacielem. Porozmawiaj i poczuj co cię boli, z czym sobie nie radzisz. Zadaj pytanie i po prostu czekaj na odpowiedź. Nikt Ci lepiej nie pomoże jeśli nie zrobisz tego sam. Wycisz się i po prostu bądź.

Reklamy

6 thoughts on “Chwilka skupienia

    Niestatystyczna said:
    11/06/2013 o 16:58

    Otóż to, jak mamy rozwiązywać problemy, skoro o nich nie rozmawiamy? Niby wszystko wiemy, niby o tym myślimi, ale słowa jednak ukazują to całkiem inaczej 🙂

      Defortis responded:
      11/06/2013 o 18:51

      Idealnie to ujęłaś 😉 Sam wielokrotnie przekonałem się o tym, że kiedy o czymś się myśli to wydaje się to trudne, jednak kiedy przełoży się to na słowa to otrzymujemy całkiem nowe możliwości rozwiązania danej sprawy.

    Wykorzystywacz said:
    11/06/2013 o 19:49

    W końcu coś dodałeś 😀
    To idę sobie pogadać. Do piwnicy, żeby rodzina mnie do psychiatryka nie odwiozła 🙂

      Defortis responded:
      11/06/2013 o 21:39

      Dodałem, wena wróciła hehe 😀
      Gorzej jak rodzina Cię nakryje, że gadasz sam do siebie na dodatek w piwnicy, patrząc w pustą ścianę 😀 To już lepiej udawać, że się przez telefon rozmawia 🙂

    Hania said:
    15/06/2013 o 14:19

    Czasem do głowy wpada mi myśl, nad którą pragnę się głębiej zastanowić, ale nie mam czasu, ponieważ np. za 5 minut muszę napisać egzamin 😀 Przez to ta ważna myśl ulatuje i nici z refleksji. Dlatego zacznę zapisywać sobie te nagłe myśli bądź pytania, by potem w ciszy i skupieniu się nad nimi zastanowić. Z kolei kiedy siadam i chcę pomyśleć, mądrych pytań brak 😛

      Defortis responded:
      15/06/2013 o 23:49

      Otóż to, często tak bywa. Powiem Ci, że zapisywanie jest świetnym pomysłem, jednak musisz do tego dodać ładunek emocjonalny. Wiem, bo sprawdzałem. Po prostu kiedy znajdziesz sobie spokojne 5 minut przypomnij sobie jak się czułaś kiedy ta myśl przyszła. Pozwoli Ci to uzyskać identyczny stan, jaki miałaś w momencie tak jak piszesz, np. przed egzaminem.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s